Wyrok dla polskiego pracownika — odszkodowanie 180 000 kr za wstrzymana pensje




Polak pracował 7 miesięcy bez wypłaty w norweskiej firmie. Na początku nie miał D-numeru. Po otrzymaniu D-numeru pracodawca wymagał konto w norweskim banku. Po otrzymaniu konta pracodawca wymagał karte podatkową. Po otrzymaniu karty podatkowej pracodawca nadal nie wypłacał pensje za 7 miesięcy. W sadzie Oslo tingrett firma oraz prezes zarządu dostał kare 180.000 kr za takie traktowanie oprócz tego faktu, że musa zapłacić zaległą pensje ponad kr 200 000 kr.


Inny pracownik w podobnej sytuacji poszedł na ugodę z pracodawca i zaakceptował kwotę, która nawet nie pokrywała przepracowane godziny. Ponieważ nie każda osoba może podjąć decyzje założyć sprawę w norweskim sadzie. Sprawy sadowe są zawsze związane z ryzykiem procesowym. Oznacza to, że w wypadku, gdy pracownik przegra, może być zobowiązany do pokrycia wydatków na adwokata strony przeciwnej, i może być to koszt od 50.000 do 200.000 kr.


W przypadku wyroku korzystnego, zasadzona kwota odszkodowania w sprawach przeciw pracodawców może wynieść od 100.000 do 400.000 kr. Przysługuje darmowa pomoc prawna w sprawch sadowych, jeżeli obecny miesięczny dochód osoby nie przekracza 20.500 kr brutto (dla osób żonatych lub pozostających w konkubinacie – 30.700 kr brutto), a oszczędności/majątek nie przekraczają 100.000 kr.


Polski pracownik, który wygrał tą sprawe był reprezentowany przez kancelarie Rettshjelp Bulut & Co http://bulutco.no/pl/, która jest dobrze znana w sadach norweskich przez wielu głośnych spraw przeciw nieuczciwych pracodawców.